Witaj Gościu! jeżeli widzisz ten dymek to znaczy że nie jesteś zarejestrowany/zalogowany. Kliknij by się zarejestrować. Rejestracja zajmie mniej niż 30 sekund, a dzięki niej zyskasz możliwość pobierania, komentowania oraz dodawania torrentów !

MENU


Kategorie


FACEBOOK


PROGRAMY


WspółPraca
Poradnik
KAN


ZAGŁOSUJ NA NAS


Torrent



Torrent: POLISH JAZZ VOL 64 KRZYSZTOF ZGRAJA - LOAKOON (1981/2018) [WMA] [FALLEN ANGEL]
Dodał:  Fallen_Angel
Data: 12-07-2018
Rozmiar: 208.77 MB
Seed: 0
Peer: 0
Kondycja:
Zaloguj się aby pobrać


Kategoria:  Muzyka Polska

Zaakceptował: Nie wymagał akceptacji
Liczba pobrań: 3
Liczba komentarzy: 0
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 11:53:58

OPIS:

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...




Album `Laokoon`, to autorskie dzieło Krzysztofa Zgrai. Płyta została nagrana w 1981 roku i wydana w serii Polish Jazz pod numerem 64.

Krzysztof Zgraja to muzyk wybitny. Można stwierdzić bez przesady, że jest pierwszym z prawdziwego zdarzenia flecistą w historii polskiej sceny jazzu i jako pierwszy pokazał, czym może być ten instrument w rękach wirtuoza, obdarzonego nadzwyczajną inwencją improwizacyjną.

Skład zespołu, w porównaniu do formacji, z której Krzysztof Zgraja znany był do tej pory (duetu Zgraja-Bednarek), może wydawać się zaskakujący. Na fortepianie Wojciech Kamiński - specjalista od ragtime'u i muzyki swingowej, na kontrabasie - Jacek Bednarek, na gitarze basowej - Krzysztof Ścierański. Na perkusji - Marek Stach, a jako goście specjalni - saksofonista Zbigniew Namysłowski i szwajcarski perkusjonista Reto Weber, muzyk znany z rozlicznych eksperymentów, założyciel w 1978 roku legendarnej międzynarodowej Percussion Orchestra. Zatem skład uniwersalny, elastyczny, z wybitnymi osobowościami.

Minęło dużo czasu od nagrania płyty `Laokoon`, a mimo to słuchaczom sprawi ona wiele radości. Jest nie tylko dokumentem swoich czasów, ale też zapisem niezwykłego, wyjątkowego w skali europejskiej talentu jej autora.





Cytat z okładki...
Zazwyczaj rozwój artystyczny osobowości muzyka przebiega stereotypowo - od eksploatacji zastanych wzorów formalno-estetycznych, przez krystalizację własnej wizji sztuki po, częstokroć, negację klasycznych wzorów i tworzenie muzyki "nowej" Kariera Krzysztofa Zgrai przebiegała zgoła inaczej. Będąc dwukrotnym absolwentem katowickiej Akademii Muzycznej (Wydział Instrumentalny i Wydział Teorii i Kompozycji) zyskał wszechstronne wykształcenie muzyczne, szczególnie w sferze muzyki współczesnej i spółczesnych technik kompozytorskich. Siłą rzeczy tedy, jego zainteresowania problematyką poszukiwań sonorystycznych i formalnych skłoniły go do zwrócenia uwagi na jazz na tym jego odcinku, który jeszcze pod koniec lat 70-tych wydawał się być najbardziej wdzięcznym polem do eksperymentowania, a więc - free jazz. Rezultaty co prawda były nader efektowne, ale - co się często zdarza - musiały doprowadzić do "przesilenia". I oto wytrawny muzyk, kompozytor i teoretyk zwraca sie do tradycji, "back to the roots", zaczyna studiować źródła i praźródła jazzowej historii: blues, be bop, klasyczne idiomy melodyczno - harmoniczne i struktury metro-rytmiczne - nie tracąc przy tym nic z własnego, nader osobistego stosunku do muzyki. I okazało sie, że z pozornie trywialnych już i ogranych archetypów można wydobyć nowe wartości i emocje. Właśnie ów zwrot w stronę "tradycji" zaowocował nagraniem niniejszej płyty. Nie ma na niej co prawda standardów (ale i takie ma Krzysztof Zgraja w repertuarze) jeno wyłącznie kompozycje autora - tyle, że silnie powiązane z ową tradycją. Jak ogromny dystans dzieli "Laokoona" od poprzedniej płyty Zgrai wydanej w tej samej serii ("Alter Ego" z Czesławem Gładkowskim). Dystans stylistyczny, gatunkowy i... historyczny. Na płycie zawarty jest malowniczy collage tego co dziś w jazzie najistotniejsze, najciekawsze, a więc blues, klasyczna ballada, andaluzyjska melodia i wreszcie miniaturka funky - wszystko przyprawione innymi, bardzo kolorowymi ingrediencjami. Nie unika autor w dalszym ciągu także eksperymentu sonorystycznego, stosując najprzeróżniejsze urządzenia elektroniczne do przekształcania dźwięku fletu, a właściwie i flangera. Często są one stosowane w playbackowym kontrapunkcie. Nadaje to kompozycjom charakter wielowymiarowego, bardzo plastycznego zjawiska, co - w połączeniu z inwencją wykonawców - daje efekt nie do przeoczenia. Warto zwrócić uwagę szczególnie na "Luz Blues", najbardziej klasycznie zagrany temat jazzowy, pełną wigoru "La Conchę" ze znakomitym solem gościnnie występującego Zbigniewa Namysłowskiego czy nieco katastroficzny, obsesyjny temat "Laokoon". Zresztą płyty słucha się z niesłabnącą uwagą w całości. I tyleż w tym zasługi jej autora, co współtworzących ją z nim świetnych muzyków, wywodzących się z różnych "koalicji stylistycznych", a tu umiejących znaleźć formułę wspólnego grania. Naprawdę fascynująca płyta.






1. Luz Blues
2. Alex Funky
3. La Concha
4. W Oczekiwaniu na...
5. Laokoon
6. Fin De Siecle





Krzysztof Zgraja - flute
Jacek Bednarek - bass
Krzysztof Ścierański - bass guitar
Marek Stach - drums
Wojciech Kamiński - piano, fender piano
Zbigniew Namysłowski - alto saxophone
Reto Weber - drums



http://www.youtube.com/watch?v=GpJ8hQoxVwA


POZWÓL POBRAĆ INNYM, NIE BĄDŹ ŚWINIĄ!!!



INITIAL SEEDING. SEED 14:30-23:00.
POLECAM!!!

START JAK BĘDĄ CHĘTNI...

DETALE TORRENTA:[ ]
Podziękowania,
 




Komentarze